sobota, 29 grudnia 2018

Szkolenie ICT w Hiszpanii


W dniach 17 – 24 listopada uczestniczyliśmy w kursie ICT for Teaching prowadzonym przez English Matters w Jaen w Hiszpanii.
Przez kilka dni intensywnej pracy poznaliśmy kilka bardzo interesujących narzędzi, które teraz wykorzystujemy na prowadzonych przez siebie zajęciach. Poznaliśmy nauczycieli z innych krajów z którymi mogliśmy wymienić się doświadczeniami. Podszlifowaliśmy też nasz angielski.
Podczas warsztatów prowadzonych przez profesorów z uniwersytetów w Jaen i Grenadzie poznaliśmy arcyciekawą historię i architekturę Hiszpanii. Odwiedziliśmy Baezę, Ubedę a w Grenadzie zwiedziliśmy Alhambrę.  Oczywiście poznaliśmy również zabytki w Jaen.
Zajęcia były bardzo inspirujące i autentycznie ciekawe. Ogromne podziękowania należą się profesorom prowadzącym zajęcia, ale również Stephanie, Mayi i Eduardo, którzy uczyli nas oraz organizowali nam każdy dzień.



Całą wiedzą podzieliliśmy się na obradach Rady Pedagogicznej oraz przeprowadziliśmy szkolenie innych nauczycieli.














W ramach programu Erasmus Plus na warsztatach w Jaen w listopadzie 2018r.  poznaliśmy następujące programy i animacje:

Padlet                   do pracy w grupach
Symbaloo             symbole do wykorzystania  w własnych prezentacjach
Word In Out         tworzenie  z „ swoich „ wyrazów, różnych kompozycji
Word Cloud          j.w
Quizlet task          powtórzenie  wiadomości  w formie konkursu
Be funky              Foto edytor   
Kahoot                 powtórzenie wiadomości w formie konkursu - zabawy
Plickers                test z pytaniami zamkniętymi
Timeline              daty, pojęcia, związki przyczynowo-skutkowe na osi
Genial  timeline    j.w
Concept map        j.w
Mingomo             j.w
TED.ed                  świetny program do robienia krótkich  video–prezentacji
Quick rubric         rubryczki różnej maści
Rubric ex ample   j.w
Animoto               animacja „ dla każdego” do przygotowania video na bazie  gotowych szablonów
Prezi                     program do robienia prezentacji



Zdjęcia z kursu:














Tomasz Bieryłło i Danuta Jankowiak

środa, 12 grudnia 2018

Szkolenie we Florencji, Włochy

Magdalena Jassem 


Moje florenckie wspomnienia

Pierwszy dzień poświęcony był prezentacji uczestników naszej grupy.
Moja grupa składała się z siedmiu uczestników. Czworo z nich było nauczycielami z Finlandii, dwóch nauczycieli przyjechało z Niemiec , a ja -  z Polski. Jarno, Maarit, Marjut, Tuomo to nauczyciele z Finlandii.
 Oliver i  Stefano są nauczycielami z Niemiec  i ja, Magda. Nasz prowadzący nauczyciel to młody Włoch o imieniu Iacopo.

 Każdy z nas zaprezentował siebie, swoją szkołę oraz system szkolnictwa w swoim kraju. Prezentacje były bardzo interesujące, gdyż mogłam poznać nowe osoby, ich miejsce pracy, a także  sposób uczenia.

Nasza grupa

Drugiego dnia zaczęła się nauka. Iacopo pokazał nam różnorodne aplikacje do wykorzystania podczas pracy w szkole: EDMODO, EDPUZZLE, PLAYPOSIT, CLASSROOMS.COM, CLASSDOJO, KAPWING, QUIZIZZ, QUIVER.
To był czas wytężonej pracy.  Wszystkie zajęcia były prowadzone w języku angielskim, co było dla mnie doskonałą okazją do doskonalenia tego języka w praktyce. Instalowanie aplikacji, poznanie ich możliwości, uczenie się ich działania  oraz zastosowania w nauczaniu w szkole było dla mnie niezwykle inspirujące.



   
Katedra Duomo we Florencji

Katedra Doumo w Sienie

Po zajęciach udaliśmy się na zwiedzanie  przepięknej Florencji . Przewodnikiem była Ysmine,  nauczyciela języka  angielskiego w Europass Teacher Academy, która w cudowny sposób opowiedziała nam o historii  Florencji, jej zabytkach oraz innych ciekawostkach związanych np. 
z rodziną Medyceuszy.
Medyceusze, to władcy Florencji z czasów średniowiecznych, którzy odegrali znaczącą rolę polityczną i kulturalną w dziejach Włoch. Posiadali największy w średniowiecznych Włoszech dom bankowy. Byli bankierami władców europejskich. Ich ród wydał trzech papieży
( Leon X, Leon XI, Klemens VII) oraz dwie królowe francuskie (Katarzyna Medycejska i Maria Medycejska). Medyceusze wznieśli między innymi bazylikę San Lorenzo, byli też mecenasami sztuki.
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                        Trzeciego dnia od rana  poznawałam aplikacje związane między innymi z tworzeniem mapy myśli , takie jak POPPLET, MIMIND, MINDMEISTER, C-MAP_TOOLS, OLUCKERS, NEARPOD. Większość zajęć odbywała się w małych grupach. Był to więc kolejny  dzień intensywnej pracy.
              Po południu ruszyłam w kolejna wędrówkę po Florencji. Miasto leży nad rzeką Arno. Cudowne widoki   można podziwiać o zachodzie słońca.

Widok  na Florencję znad rzeki Arno
                                           

Szkolenie w Szkocji

         
Lidia Gapińska 

W listopadzie  w ramach realizacji naszego projektu wzięłam udział w siedmiodniowym szkoleniu Information Technology in the classroom w szkole Inlingua w Edynburgu. Uczyłam się języka angielskiego, a jednocześnie poznawałam możliwości wykorzystania różnych narzędzi, programów i źródeł internetowych w nauczaniu. Niektóre z nich już znałam, jak na przykład programy do tworzenia prezentacji PowerPoint i Prezi. O innych tylko słyszałam, jak na przykład aplikacje Socrative czy Kahoot (o ich zaletach już wielokrotnie pisano na naszym blogu). Na zakończenie kursu musiałam wykonać właśnie pracę w oparciu o jedną z nich. Za pomocą Kahoota stworzyłam quiz o Szkocji w języku angielskim. O dziwo, wcale nie wygrał prowadzący zajęcia Gregor,  rodowity Szkot. Kurs oceniam bardzo dobrze, sprawna organizacja oraz mili i kompetentni prowadzący to podstawa sukcesu.

Edynburg to bardzo piękne miasto, pod względem wielkości i liczby mieszkańców podobne do Poznania. Sprawia jednak wrażenie o wiele większego. Być może wynika to z faktu, że nie ma w nim osiedli mieszkaniowych zbudowanych z wielkiej płyty, a w całym otoczeniu dominują budynki z kamienia. Nowoczesna architektura bardzo dobrze wkomponowuje się w starą zabudowę, a położenie miasta na wzgórzach i w ich otoczeniu czyni je magicznym i klimatycznym.
Choć miałam mało czasu na zwiedzanie, udało mi się zobaczyć przepiękne obrazy w Scottish National Gallery (Chrystus Zbawiciel Świata El Greco czy urzekająca Old Woman Frying Eggs Diego Velázqueza). Bylam na Edynburskim Zamku, spacerowałam Royal Mile, główną ulicą Starówki, weszłam na Calton Hill, skąd rozpościera się przepiękna panorama miasta. Zajrzałam do kafejki, w której Joanne Rowling pisała Harrego Pottera. Pojechałam do niesamowitej kaplicy Rosslin, którą rozsławił Don Brown w Kodzie Leonarda da Vinci. Przez cały czas towarzyszyła mi przepiękna słoneczna pogoda.
Uwaga – w mieście nie ma korków. Oto prawdopodobna przyczyna: autobusy komunikacji miejskiej podjeżdżają jeden za drugim, a parking w centrum kosztuje 6 funtów za godzinę, podczas gdy całodobowy bilet na komunikację cztery funty.
Szkoci to niesamowicie mili ludzie, kochają zwierzęta. Psy trzymają co prawda na smyczy, gdy chodzą po ulicy, ale żadnego w kagańcu nie widziałam. W parkach (nawet znajdujących się przy kościołach) zwierzątka mogą biegać luźno pod opieką właściciela. Autobusowicze się nie przepychają, grzecznie czekają na swoją kolej, a kierowcy po wyjściu mówią dziękuję.
To był naprawdę bardzo udany wyjazd. Uwierzyłam, że mogę jeszcze nauczyć się języka angielskiego na w miarę przyzwoitym poziomie, poznałam sposoby urozmaicenia zajęć w czasie lekcji i przełamałam strach przed lataniem samolotem.
Na zdjęciach poniżej.
Ja przy pomniku Bobby`ego.
Piesek przez czternaście lat przychodził
na grób swego właściciela

Największe rzeźby koni na świecie
    
Rzeźba słonia w kamieniu
   
    
Metalowe żyrafy w centrum miasta
    
Tu powstawał Harry Potter

   
Mężczyzna w szkockiej kracie

piątek, 2 listopada 2018

Goście ze Szwecji


Job Shadowing w Poznaniu. Projekt 'Zmiany w szkole - zmiany na lepsze. Podnosimy cyfrowe kompetencje nauczycieli'. 







Wiadomości z realizacji projektu europejskiego, który ma na celu kształtowanie umiejętności używania technologii informacyjnej nauczycieli. Nauczyciele naszej szkoły nieustannie podwyższają swoje kwalifikacje zawodowe podczas szkoleń i wyjazdów jak w kraju, tak i zagranicą, miedzy innymi, w ramach programów Erasmus+ oraz POWER (Program Operacyjny „Wiedza, Edukacja, Rozwój”).
W czerwcu p. Kalina Grochocka (geografia) wraz z p. Justyną Jaworską (j.polski) wżęły udział w kursie podwyższenia kwalifikacji nauczycieli w Portugalii, we wrześniu p. Hanna Szeląg (j.polski, teatr) na Malcie, p. Magdalena Jassem (matematyka) - we Florencji. W ramach akcji JOBSHADOWING p. Małgorzata Dolata (matematyka), p. Karolina Żok-Plackowska (j.hiszpański) i p. Agnieszka Dudziak-Szukała (j.hiszpański) odwiedziły szkoły w Hiszpanii, gdzie obserwowały lekcje w szkołach, dzieliły się doświadczeniem i dobrymi praktykami z kolegami i koleżankami w szkołach partnerskich. Wszystkie podejmowane działania przeprowadzone zostały pod kątem używania technologii informacyjnej w szkole.
W dniach 29-30 października odwiedziły naszą szkołę trzy panie nauczycielki ze szkoły Frans Schartaus Handelinstitut w Sztokholmie (Szwecja) - Christina Vallin, Maria Elfgren Retsinis and Marika Lönn Söderlund, . Oprócz spotkań z nauczycielami i uczniami oraz obserwacji lekcji w naszej szkole, program obejmował spotkanie z pracownikami Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania, podczas którego zapoznały się z systemem edukacji w Polsce. Mamy nadzieje ze to wszystko przyczyni się do podwyższenia w naszej szkole jakości nauczania, a także nada mu wymiar europejski oraz międzynarodowy.



środa, 17 października 2018


JOB SHADOWING w Quintanar del Rey ,
Castilla – La Mancha, Hiszpania

Raport z pobytu szkol
e  I.E.S.”Fernando de los Rios”, Quintanar del Rey, (Castilla – La Mancha, Hiszpania) w ramach projektu POWER FRSE „Zmiany w szkole – zmiany na lepsze. Podnosimy cyfrowe kompetencje nauczycieli”



Małgorzata Dolata

22 kwietnia 2018 niedziela
Rano z lotniska w Poznaniu lecę do Madrytu. To nie jest mój pierwszy raz w Hiszpanii, więc nie zaskakuje mnie wielkość lotniska Barajas i bez przeszkód dojeżdżam do stacji kolejowej Atocha. Przejazd pociągiem do Albacete to niecałe trzy godziny. Wieczorem mały spacer po mieście i znajduję poznański akcent - pomnik siewcy prawie taki sam jak przed Uniwersytetem Przyrodniczym.
23 kwietnia 2018 poniedziałek
Szkoła, którą wizytuję nie mieści się w Albacete tylko w Quintanar del Rey, odległym około 50 km. Do szkoły docieram samochodem z innymi nauczycielami. Pierwsza lekcja to czas na przywitanie się z koordynatorem projektu i zasadami panującymi w szkole. I pierwsze zaskoczenie – nie ma przerw, z wyjątkiem  śniadaniowej i obiadowej, a lekcje trwają 55 minut.
Zaczynam – trzy lekcje matematyka kl. 3 bachillerato, zajęcia techniczne kl. 1 ensenansa secundaria i informatyka kl. 3 bachillerato. I kolejna różnica – klasy są ok 15-20 osobowe, a na zajęciach z informatyki grupy 8-10 osób.
Pierwszy dzień kończę zapoznaniem się z systemem nauczania w prowincji Castilla – La Mancha.
Po powrocie do Albacete spacer po mieście.

24 kwietnia 2018 wtorek
Tak jak w poniedziałek jadę do Quintanar del Rey samochodem z kilkoma nauczycielami. W pokoju nauczycielskim odkrywam, że wpisano mnie do grafiku.
Dzisiaj też obserwacja trzech lekcji – technika kl. 1ES, technologia (dwujęzyczna) kl. 2 EB i technologia (dwujęzyczna) kl. 3 EB.
Nowe doświadczenie
1.       na lekcjach dwujęzycznych nauczycielowi przedmiotu towarzyszy drugi nauczyciel – rodowity francuz, który ma za zadanie wspomóc przy trudniejszych kwestiach językowych, zwyczajowych określeniach itp.
2.       Uczniowie, którzy przeszkadzają na lekcji są odsyłani do biblioteki, (do trzech razy), jeśli to nie pomoże, są zawieszani w prawach ucznia od 1 dnia do 2 tygodni – nie przychodzą wtedy do szkoły, ale po powrocie muszą zdać wszystkie sprawdziany i wykazać się wiadomościami z dni nieobecności. To jest bardzo dotkliwa kara, bo uczniowie nie są na lekcjach – tracą możliwość nauczenia się (w tej szkole nie ma zajęć wyrównawczych)
25 kwietnia 2018 środa
Dzisiaj jest lokalne święto więc szkoła jest nieczynna. Z Teresą nauczycielką angielskiego i Paulino nauczycielem techniki i koordynatorem projektu zwiedzamy Tarazonę de La Mancha i Villanueva de la Jara, Rodę i Alarcon. To ostatnie, bardzo interesujące z zabytkami porównywalnymi z zabytkami Avila , w średniowieczu zamieszkiwane przez kilka tysięcy ludzi dzisiaj ma tych mieszkańców niewiele ponad setkę.
26 kwietnia 2018 czwartek
I znowu w szkole. Dziś automatyka kl. 2 EB, matematyka kl. 2EB, J. angielski kl. 1ES, matematyka kl. 3 EB i j. angielski kl 4 ES
Obserwacje
Wyposażenie gabinetów – ekrany i rzutniki, ale bez tablic multimedialnych, za to prawie we wszystkich gabinetach językowych komputery dla uczniów, połączone z komputerem nauczyciela, który ma możliwość podglądu pracy ucznia.
Oprogramowanie umożliwia przesyłanie uczniom notatek, zadań, rysunków i korzystanie z wirtualnych podręczników.
Po powrocie do Albacete, które słynie w całej Hiszpanii z produkcji noży, scyzoryków i nożyczek odwiedzam miejscowe Museo de Cuchilleria, dowiaduję się jak wygląda mizerikordia opisywana przez Sienkiewicza w „Krzyżakach”. Oglądam też inne zabytki  katedra,Plaza de los Toros i Pasaje Lodares czyli pasaż handlowy tylko trochę mniejszy od tego bardzo słynnego w Mediolanie (Galleria Vittorio Emanuele II)
27 kwietnia 2018 piątek
Zaczynam dzień ostatni w szkole: informatyka kl. 4 EB, technologia(dwujęzyczna) kl. 3 EB i matematyka kl. 2 EB. Z powodu choroby nauczycielki nie mam lekcji matematyki (dwujęzycznej) z kl. 1EB – szkoda.
Na matematyce używają programu podobnego do naszej geogebry i aplikacji plicers.com – trochę podobne do kahoot ale z możliwością tworzenia przez nauczyciela własnych pytań .
Jeszcze tylko pożegnanie z nauczycielami ze szkoły i adios Quintanar del Rey.
Po południu idę zobaczyć w Albacete manifestację przeciwko łagodnym wyrokom dla członków La Manady (Watahy) grupy przestępców używających przemocy seksualnej.
28 kwietnia 2018 sobota
Jadę pociągiem do Cuenca – miejscowości o bogatej historii i mnóstwie zabytków.
Katedra –cudowna i muzeum katedralne – przepiękne z kilkoma obrazami El Greca, sredniowieczna kopią Całunu i kolekcją średniowiecznych tkanin i dywanów.
Słynne na całą Hiszpanię Wiszące domy (Casas Colgadas) i most nad doliną na wysokości ok 50 m. Przeszłam, ale z duszą na ramieniu.
Odwiedziłam też historyczny budynek, w którym mieszkał słynny Diego Velasquez i w którym najprawdopodobniej został namalowany jego chyba najsłynniejszy obraz Las Meninas (panny dworskie).
29 kwietnia 2018 niedziela.
Wykorzystuję piękną pogodę na spacer po Parku Retiro i Ogrodzie Botanicznym, gdzie przepięknie kwitną tulipany (trafiam na końcówkę wystawy tulipanów) i znajduję takie o moim imieniu (margaritas). Potem już w deszczu stoję w długiej kolejce do Muzeum Del Prado.
W wielu miejscach wykorzystuję swoją legitymację nauczyciela (carne de profesores) – przysługują nam duże zniżki lub darmowe wejścia.
Żegnam Hiszpanię i wracam do Poznania.

Wrześniowe szkolenie w ciepłym klimacie Malty


Wyjazd w ramach Działania 'Mobilność Szkolnej Kadry Edukacyjnej'.
Hanna Szeląg

We wrześniu  w ramach realizacji szkolnego projektu "Zmiany w szkole - zmiany na lepsze. Podnosimy cyfrowe kompetencje nauczycieli"  miałam przyjemność wziąć udział w szkoleniu  „ Creative Use of Technology in the Clasroom” na Malcie, w urokliwej miejscowości  Bugibba.
            Już pierwszego dnia poznałam nauczycieli , którzy wraz ze mną przyjechali doskonalić  swoje cyfrowe umiejętności, pochodzących  z takich krajów jak: Niemcy, Austria, Indie, Chorwacja, Estonia.
            Na początku kursu prowadzący przedstawił, podobnie jak na poprzednim szkoleniu,  porównanie dwóch programów do tworzenia prezentacji PowerPoint i Prezi.  Przeanalizowaliśmy wady i zalety obu programów.
            Następnie poznaliśmy wiele ciekawych aplikacji, jak Kahoot, służący do tworzenia interaktywnych quizów i Socrative, wykorzystywany do konstruowania testów.
            W ramach wymiany doświadczeń Maja z Niemiec omówiła program Easelly, służący do montażu filmowego oraz tworzenia zaproszeń, a także program Quizlet i Gogle presentation. Prowadzący pokazał nam również możliwości programu Photoshop i Movie Maker.
            Na zakończenie kursu każdy uczestnik musiał wykonać pracę w wybranym przez siebie programie, aby przetestować zdobytą wiedzę.
            Jeden dzień przeznaczony był na poznawanie miejscowej kultury. W ramach tych działań zwiedziliśmy stolicę Vallettę, gdzie skorzystaliśmy z pokazu filmowego 5D, mówiącego o historii miasta oraz zwiedziliśmy Katedrę ze słynnymi obrazami Caravaggio i Pałac Wielkiego Mistrza. Byliśmy świadkami wystrzałów z armaty o godz. 12.00 na murach miasta i graliśmy w grę miejską mającą na celu znalezienie jak największej ilości czerwonych, angielskich, budek telefonicznych.
            Pobyt na Malcie pozwolił mi również zapoznać się z zabytkowymi miejscami w Rabacie, Mdinie,  a także zobaczyć Błękitna Lagunę na wyspie Comino. Malta była miejscem wielu planów filmowych. To tu filmowcy umieścili akcję takich dzieł, jak: Troja, Aleksander, Gra o tron czy Herkules. Przepiękne miejsca i powiązania z filmem skłoniły mnie do stworzenia na ten temat pracy końcowej w formie prezentacji. To był niezwykle inspirujący czas.


Hanna Szeląg

czwartek, 7 czerwca 2018

JOB SHADOWING w Tineo - Asturia, Hiszpania


Raport z pobytu szkole partnerskiej IES CONCEJO w TINEO (Asturia, Hiszpania) w ramach projektu POWER FRSE „Zmiany w szkole – zmiany na lepsze. Podnosimy cyfrowe kompetencje nauczycieli”

Agnieszka Dudziak-Szukała i Karolina Żok-Plackowska


5 MAJA 2018 SOBOTA

Pełne obaw (paniczny lęk przed lataniem jednej z nas) wyruszyłyśmy w nieznane. Już wczesnym popołudniem, po dość spokojnym locie dotarłyśmy do Madrytu, a potem pozostał nam tylko przejazd z Madrytu do Tineo, w Asturii.

6 MAJ 2018 NIEDZIELA

Po drodze jednak udało nam się poznać co nieco kulturę hiszpańską. Zwiedzałyśmy typowe kastylijskie miasto León, perłę wśród północnych miejscowości Hiszpanii. Oprócz przystanku w gotyckiej katedrze z przepięknymi witrażami z XIII wieku, które stanowi jedną z głównych atrakcji dla pielgrzymów na drodze do Santiago de Compostela, miałyśmy okazję przejść się po zabytkowej starówce, podziwiając klasztor Convento de San Marcos, ratusz el Ayuntamiento oraz la Plaza de España. Ponadto, nie omieszkałyśmy zasmakować zwyczaju mieszkańców, zwanego tapeo, czyli wędrówki po licznych barach oferujących apetyczne przekąski oraz po wielu dobrych restauracjach serwujących wyśmienite potrawy regionalne. Karolina skosztowała calamares a la romana, kalmary w panierce, a Agnieszka objadała się arroz con leche, typowym hiszpańskim deserem.




Uliczka w León
Targ w León
Targ w León
Katedra w León


7 MAJ 2018 PONIEDZIAŁEK

W końcu nadszedł czas na pracę, obserwacje, doskonalenie się i wyciąganie wniosków. O godzinie 8.30 gotowe do pracy, pełne chęci, by stać się najlepszymi nauczycielkami na świecie, ruszyłyśmy na pierwsze zajęcia, tj. , na język angielski prowadzony przez cudowną Galicyjkę Lolę. Zachwyciło nas jej indywidualne podejście do ucznia, ciekawy dobór materiałów audio dla swoich dwunastoletnich uczniów, którzy chętnie uczestniczyli w zajęciach dotyczących podróżowania. Potem czas umiliła nam Ana Belén, które mówiła przez całą lekcje do uczniów po angielsku, a następnie zaprezentowała swój całoroczny projekt teatralny. W południe miałyśmy okazję poznać dyrektora, zwiedzić szkołę oraz porównać funkcjonowanie systemu polskiego i hiszpańskiego na podstawie organizacji szkoły w Tineo. Zaciekawił nas fakt 50 minutowych lekcji, braku przerw (jedyną przerwę uczniowie mają o 11.30. Trwa ona 30 minut) oraz spotkań z rodzicami w czasie godzin pracy nauczycieli, tj. do godziny 14.30. Dzień pracy skończyliśmy również, obserwując lekcje angielskiego, ale tym razem miałyśmy okazję, zobaczyć jak nauczyciel wykorzystuje tablicę multimedialną w celu pokazania slajdów z przerabianej lektury.


Po południu ruszyłyśmy na podbój Tineo. Jest to malutkie miasteczko, malowniczo położone wśród Gór Kantabryjskich, przez które przebiega szlak pielgrzymkowy Camino de Santiago. Pozłacane muszle, stanowiące symbol drogi pielgrzymów, są widoczne nie tylko na fasadach domów, ale także bywają wyryte w płytkach chodnikowych. Mogłyśmy tu podziwiać piękny ratusz, wąskie uliczki oraz horreos, zyli typowe średniowieczne spichlerze na uprawianą tu od wieków kukurydzę. W naszej wędrówce towarzyszyły nam krowy, osły i owce, które pasą się wolno na każdym zboczu, każdej łące. Pod wieczór wróciłyśmy do naszego tymczasowego domu, by na tarasie podziwiać ośnieżone szczyty gór przy kieliszku regionalnego cydru, jednego a z najbardziej uznanych w Hiszpanii.